Emocje w ciele: terapeutyczna moc głosu i uzdrawiający krzyk

Kobieta wyrażająca emocje przez krzyk podczas warsztatu rozwoju osobistego.

O terapeutycznej mocy dźwięku na zajęciach Wibracje Ruchu

W naszej kulturze od dziecka uczymy się być „cicho”, „nie przeszkadzać”, „nie okazywać za dużo”. Głośne emocje bywają źle widziane, a krzyk często utożsamiany jest z agresją. Dlatego wiele osób tłumi w sobie to, co niewypowiedziane. Tymczasem dźwięk płynący z ciała może być naturalnym i uzdrawiającym kanałem ekspresji emocji.

Na moich zajęciach rozwojowych „Wibracje Ruchu” zachęcam uczestniczki, by pozwoliły sobie na głos – taki, jaki w danym momencie chce się wydobyć: przeciągłe „aaa…”, westchnienie, głośny wydech, głębokie „Ha!”, a czasem krzyk.
To nie musi być piękne ani zrozumiałe.
Ma być prawdziwe.

Dlaczego krzyk i dźwięk są ważne w pracy z ciałem i emocjami?

Głos to część ciała

Podobnie jak ruch, głos jest formą cielesnej ekspresji. Głośny dźwięk pomaga rozładować napięcia i stres zapisane w mięśniach, gardle czy przeponie. To sposób na uwolnienie emocji, które nie miały dotąd ujścia.

Dźwięk reguluje układ nerwowy

Głębokie oddychanie z dźwiękiem aktywuje nerw błędny, który odpowiada za poczucie bezpieczeństwa i równowagę emocjonalną. To jedna z najprostszych, a zarazem najskuteczniejszych metod regulacji układu nerwowego.

Wyjście z roli „grzecznej dziewczynki”

Wiele kobiet nauczyło się tłumić emocje i nie zajmować zbyt wiele przestrzeni. Krzyk jako forma świadomej ekspresji pomaga odzyskać głos, który przez lata był cenzurowany. To bezpieczna i transformująca forma wyrażenia siebie.

Głos jako źródło wewnętrznej siły

Dźwięk wydobyty z brzucha to więcej niż głos — to manifestacja obecności i mocy. Pomaga się ugruntować, poczuć własne „jestem” i zająć przestrzeń swoim brzmieniem – bez przeprosin i autocenzury.

Jak wygląda uwalnianie dźwięku w praktyce?

Proces zaczynamy od oddechu przez usta – cicho, spokojnie, z delikatnym dźwiękiem na wydechu. Z czasem odgłosy stają się mocniejsze – pojawia się wspólne „aaa…”, mocne „HA!”, westchnienia, a czasem krzyk.

Często zachęcam, by wyobrazić sobie, że dźwięk „wypuszcza” z nas to, co zbędne: zmęczenie, napięcie, lęk, złość.
To nie „darcie się” – to świadomy i bezpieczny sposób na ekspresję.
To danie sobie prawa do głosu.

A co, jeśli nie potrafię krzyczeć?

Nie trzeba robić nic na siłę. Można zacząć od szeptu, delikatnego dźwięku.
Ale warto spróbować – bo kiedy dźwięk płynie z ciała, staje się mostem między naszym wnętrzem a światem zewnętrznym.

Często to właśnie ten głos – prawdziwy, obecny, uwolniony – staje się krokiem w stronę wewnętrznego uzdrowienia.Odkryj, jak emocje w ciele mogą być uwalniane przez dźwięk i krzyk. Poznaj terapeutyczną moc głosu i świadomej ekspresji w pracy z ciałem.

Chcesz doświadczyć mocy własnego głosu?
Poczuć, jak dźwięk może być uzdrawiający, wyzwalający, naprawdę Twój?

Zapraszam Cię na zajęcia Wibracje Ruchu w Goleniowie lub w Szczecinie.
To przestrzeń, w której możesz wyrażać się w pełni – w ruchu, w oddechu, w dźwięku.

Zapisz się przez formularz na stronie lub napisz do mnie, jeśli masz pytania.