O warsztacie – Poszukiwanie Dzikiej Kobiety

Kobieta w zwiewnej, turkusowej sukni tańczy na łące o zachodzie słońca; w splątanych włosach ma pióra, jedna dłoń uniesiona, druga wyciągnięta w bok. Obok na trawie leży ekspresyjny, kolorowy portret kobiety namalowany pastelami.

Dlaczego powstał ten warsztat?

W każdej kobiecie żyje dzika część – intuicyjna, silna, zmysłowa, mądra. Taka, która nie daje się wtłoczyć w sztywne ramy. Która pamięta, jak to jest żyć blisko natury – swojej i tej dookoła. Która nie boi się czuć. Która wie.

Ale w codziennym biegu, wśród zadań, powinności, ról i oczekiwań – ta dzika kobieta cichnie. Zasypia. A my – coraz bardziej oddalamy się od siebie. Przestajemy słyszeć ten głos, który szeptał:
„To nie tędy droga”, „Zatrzymaj się”, „Jesteś wystarczająca taka, jaka jesteś”.

Warsztat „Poszukiwanie Dzikiej Kobiety” powstał właśnie z tęsknoty – za tą częścią nas, która jest pierwotna, autentyczna, żywa. Z potrzeby stworzenia przestrzeni, w której można zdjąć wszystkie maski i być po prostu sobą.

Skąd temat?

Inspiracją stała się dla mnie książka „Biegnąca z wilkami” autorstwa Clarissy Pinkoli Estés – głęboka, archetypiczna opowieść o kobiecej psychice.
To nie jest łatwa lektura. Ale to książka, która otwiera oczy, porusza ciało i serce. Pokazuje, jak bardzo zostałyśmy oderwane od naszych korzeni – i jak możemy do nich wrócić.

Z tych opowieści, symboli i mitów zrodziła się idea warsztatu, który będzie nie tylko spotkaniem z książką, ale przede wszystkim – spotkaniem z samą sobą.Inspiracją stała się dla mnie książka „Biegnąca z wilkami” autorstwa Clarissy Pinkoli Estés – głęboka, archetypiczna opowieść o kobiecej psychice.
To nie jest łatwa lektura. Ale to książka, która otwiera oczy, porusza ciało i serce. Pokazuje, jak bardzo zostałyśmy oderwane od naszych korzeni – i jak możemy do nich wrócić.

Z tych opowieści, symboli i mitów zrodziła się idea warsztatu, który będzie nie tylko spotkaniem z książką, ale przede wszystkim – spotkaniem z samą sobą.

Dlaczego w formie wyjazdu?

Bo żeby usłyszeć swój własny głos – potrzeba ciszy.
Żeby poczuć ciało – potrzeba zatrzymania.
A żeby się naprawdę spotkać ze sobą i innymi – potrzeba czasu.

Weekend w naturze, w kobiecym kręgu, z dala od codzienności, daje przestrzeń, by zejść głębiej. By nie spieszyć się. By najpierw posłuchać. A potem – powoli wracać do siebie.

Dlaczego taniec i rysunek?

Bo ciało pamięta. I mówi prawdę.

Intuicyjny ruch – bez choreografii, bez oceny – pozwala nam dotrzeć do emocji, które są zbyt subtelne lub zbyt mocne, by wyrazić je słowem.

A rysunek?
To nie „ładne obrazki”. To intuicyjne ślady.
To ścieżki powrotu. To głos tej części w nas, która wie, kim jesteśmy, zanim nauczono nas, jak „powinnyśmy” się zachowywać.

Dla kogo jest ten warsztat?

Dla każdej kobiety, która czuje, że coś w niej woła.
Dla tej, która chce znów ufać sobie.
Dla tej, która potrzebuje się zatrzymać, odpocząć, poczuć.
Dla tej, która być może nigdy nie spotkała się z tą częścią siebie – ale czuje, że czas to zrobić.

„Nie wracaj – odkrywaj na nowo”
To nie tylko hasło. To zaproszenie.
Do Ciebie.
Do tej, którą być może kiedyś znałaś.
A może dopiero poznasz.

Zaproszenie na wyjazd

Zapraszam Cię do udziału w wyjeździe „Poszukiwanie Dzikiej Kobiety”,
który odbędzie się w dniach 8–10 sierpnia 2025
w kameralnym, przytulnym domu Przystanek Buszyno.
Szczegóły na temat warsztatu znajdziesz tutaj.

Podczas tego weekendu będziemy:

– tańczyć intuicyjnie
– zanurzać się w kąpieli leśnej
– tworzyć z głębi serca
– odpoczywać w saunie i jacuzzi
– pić herbatę, śmiać się i milczeć razem

To będzie czas bliskości, głębi i czułości.
Czas, który zostaje w ciele i pamięci na długo.

Czujesz, że to dla Ciebie?

Rezerwacja miejsca:
Wpłata na konto Santander Bank: 20 1090 2806 0000 0001 5078 6713 lub BLIK: 883781978

 Napisz: info@artystyczne-warsztaty.pl
 Zadzwoń: 883 781 978

Z czułością i wdzięcznością,
Iwona Miazga
arteterapeutka